Wysłany: 2010-02-19, 12:52 Rękawice letnie do 500zł
Jako że sezon zimowy już za nami nadchodzi czas na kompletowanie stroju, im dłużej siedzę na stronach internetowych tym większy mam mętlik w głowie.
Szukam czegoś na miasto i krótkie trasy. Na tour de Pologne na razie się nie wybieram Interesują mnie rękawice krótkie lub średniej długości. Najważniejsza jest dla mnie wygoda i wygląd, cena i teoretyczny poziom ochrony jest na dalszym miejscu.
Jeżeli macie jakieś subiektywne odczucia co do tych rękawic proszę o podzielenie się nimi, a może jakieś inne propozycje?
Do finału konkursu przeszły 3 firmy:
4sr
Sport Cup Black 250zł
- kozia skóra, karbonowe protektory, wzmacniane kryptotec-iem
Rękawice: 96 Gloves 500zł
Zewnętrzne szwy, Karbonowe protektory kostek i palców,
pamięciowe protektory Viscofoam na nadgarstku, kostkach i palcach
Złączony serdeczny i mały palec
Wnętrze z Kewlarowego materiału
Racer
MICKEY 290zł
Całość wykoanana ze skóry z kangura
Knykcie i wewnętrzna część dłoni z SuperFabric®
COOL TFL 290zł
Materiał TFL odbija promienie słoneczne
Gore-Tex
Teoretycznie temperatura w nich nie przekracza 20'C
SP-2 390zł
Ochrona z PU na na ślizgaczach i kostakach zabezpieczające przed urazami i otarciami
Wewnetrzen usztywnienia z matreiału Shoeller i Keprotec
Wewnetrzne usztywnienia z Kevlaru
SMX-2 AIR CARBON 300zł
konstrukcja z licowej skóry
wzmocnienia dłoni skórą Pittards® digital
ochrona kostek 5 mm warstwą E.V.A.
_________________ Those who dance appear insane to those who cannot hear the music.
Posiadam SMX-2 air carbon.. na lato rewelacja, ale raczej nie uniwersalne. W chlodniejsze dni raczej Ci przewieje lapy. SP-2ki byly by raczej lepszym rozwiazaniem..
Jak sie zdecydujesz na jakies to daj znac przed zakupem. Moze jakas dobra cene sie uda zdobyc. pozdr
smx-2 trzymają się na dłoni jak by były uszyte specjalnie dla mnie - jak przyklejone i z tego powodu mnie urzekły, SP-2 wiadomo musi trochę czasu minąć żeby się dopasowały,
96 Gloves wydają się być rękawicami najbardziej zaawansowanymi technologicznie i powinny być najwygodniejsze jednak nie widziałem ich nigdzie w warszawie aby móc przymierzyć.
Racer MICKEY wydają się być takim złotym środkiem. Cena przystępna dobry materiał, tylko o firmie nic nie słyszałem i też muszę ich w stolicy poszukać do przymiarki.
_________________ Those who dance appear insane to those who cannot hear the music.
Inne moto: Honda VFR 800
Wiek: 24 Dołączył: 06 Paź 2009 Posty: 102 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-19, 14:07
ja nie jestem zwolennikiem kupowania drogich rekawic poniewaz jest to ciuch na 2 sezony i do wyrzucenia w moim przypadku, staram sie miescic w 150-200zł max
_________________ VFR to jest to kocham ją!
Moja Niunia
Poranny Prowokator
cena nie ma znaczenia, zalezy kto ile i w jakich warunkach jezdzi
Z tego co piszesz wynika, ze rekawiczki za 150 zl dajmy na to firmy Adrenaline, zuzyjesz tak szybko jak Rekawiczki za 500 z goretexu badz skory z alpinestars. Nie zgadzam sie z Toba, ale spierac sie nie bede.. nie z Toba, i nie w tym temacie
Ciesze się że mogłem pomóc , ja jutro jadę obejrzeć rękawice Racer Mickey, do salonu hondy , a jeżeli nie będą mi odpowiadały to pewnie szmaciane wezmę (smx-2...)
_________________ Those who dance appear insane to those who cannot hear the music.
Kupiłem upatrzone rękawice Racer Mickey, firma mało znana u nas ale w salonie hondy twierdzili że są o półkę wyżej nad SIDI
Zrobiłem w nich już pierwszy 1000km i ocena jest jak najbardziej pozytywna, ale....
Wygląd i estetyka: 10/10
- Szyte bardzo dokładnie z dużą dbałością o szczegóły, nie mam się do czego przyczepić.
Trwałość 8/10
Mocne przeważnie podwójne szwy oraz wzmocnienia z 2 warstw skóry budzą zaufanie.
- Po dokładnych oględzinach znalazłem już pierwszą wystającą nitkę ze szwu (szew cały), te delikatne gumowe trójkąciki na wewnętrznej stroni palców zaczynają uciekać z miejsca styku ze sprzęgłem.
Ergonomia 7/10
Leżą idealnie, ochraniacze (których jest dużo) są wygodne, zastosowana skóra kangura jest podobno wytrzymalsza od bydlęcej a jednocześnie delikatna jak cieniutki zamsz, dając doskonałe czucie w paluszkach.
Mam dłuższe palce i gdy zaciskam dłoń na manetce czuję szwy na końcu palców - powinny się jeszcze ułożyć do dłoni, jeżdżąc z 2 palcami na klamkach jest idealnie
Szew na lewej rękawicy, na zewnętrznej części dłoni, delikatnie obtarł mi rękę po pierwszej trasie 500km, po tym się ułożył.
Są to letnie rękawice na miasto i w takich warunkach sprawują się doskonale, z uwagi na doskonałą wentylację 10'C to dla nich absolutne minimum.
Podsumowując polecam wszystkim warto przynajmniej przymierzyć
_________________ Those who dance appear insane to those who cannot hear the music.
Rocznik Horneta: BRAK
Pojemność: 1000
Inne moto: CB 1000 R
Wiek: 38 Dołączył: 04 Gru 2008 Posty: 737 Skąd: Litzmannstadt ;)
Wysłany: 2010-04-13, 15:08
Dziś także zmieniłem rękawice. Z Astarsów SPS krótkie, na SP1. Cena poniżej 500 pln. Dzięki poruszonemu tematowi o oryginalności tych rękawic miałem pogląd w różnicy wykonania. Trafiłem na oryginalne. Liczę po cichu że będę zadowolony z nich jak z SPS -ów. Szczegóły w trakcie sezonu nt użytkowania. Co mogę napisać teraz,ręka się zbytnio nie poci. Czucie bardzo dobre. Jedynie na lekki minus to proces ich wdziewania na dłoń . Przyzwyczajony byłem do krótkich i trwało to chwileczkę a tu zaciągnąć nadgarstek i opatulić przedramię Czy polecam Jeszcze nie wiem. Wykonanie sprawia dobre wrażenie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum